piątek, 19 czerwca 2015

Kilka słów o soi i Tofurnik kawowy


Tofurnik to wegańska wersja sernika, zrobiony jest z tofu, czyli z sera sojowego. Samo tofu w smaku jest hmm... niesmaczne ;) ale doskonale nadaje sie jako baza do przeróżnych dań, w tym słodkich.

Sama soja wciąż jest chyba kontrowersyjna, moim zdanie niesłusznie:
-  jest bardzo dobrym źródłem białka (około 35 g/100 g - to niemal 2 x  więcej niż wołowina) o dobrym składzie aminokwasowym 
- zawiera dużo flawonoidów, które mają działanie przeciwnowotworowe
- zawiera witaminy z grupy B oraz minerały (m.in. magnez, żelazo, wapń, fosfor) 
- zawiera fitoestrogeny - jest zalecana zwłaszcza w okresie menopauzy (mit, iż na mężczyzn ma działanie feminizujące został już obalony)
Ma też oczywiście kilka minusów:
- spożywana w niadmiarze upośledza wchłanianie jodu w organizmie (za sprawą tioglikozydów), osoby z chorą tarczycą powinni ograniczyć jej spożycie
- duża część soi jest modyfikowana genetycznie (GMO), ale producent ma obowiązek podać na opakowaniu informację z jakij soi powstał produkt, osobiście wybieram soję niemodyfikowaną.

Jak widać soi bać się nie trzeba, wystarczy odrobina wyobraźni i można z niej stworzyć naprawdę dobre danie. Ten tofurnik jest pyszniutki. Wystarczy dodać odpowiednią ilość soku z cytryny by nie był wyczuwalny charakterysyczny smak tofu. Spód z morelami nadaje mu słodkości i świetnie kontrastuje z kawowym wierzchem. Myślę, że będzie smakować każdemu :)
Mój Mąż mówi "mniam" :)

Składniki:

Spód
150 g migdałów
100 g suszonych moreli

Masa
3 kostki tofu po 180 g
100 ml mocnego espresso
400 ml mleka sojowego
laska wanilii
sok z 2 cytryn
5 łyżek erytrolu lub innego słodzidła
szczypta stewii (opcjonalnie)
6 g agaru

Przygotowanie:

Spód

  1. Migdały i morele zmielić na kleistą masę. Ja mielę w poziomej wyciskarce do soków, ale mozna z powodzeniem rozdrobnić je w malakserze, z tym, że wtedy wcześniej trzeba morele i migdały namoczyć (około 20 minut) i dobrze odsączyć
  2. Wykleić spód tortownicy
  3. Odstawić w chłodne miejsce
Tak wygląda gotowy spód ciasta

Masa
  1. Laskę wanilii dobrze rozdrobnić
  2. Tofu zmiksowac razem z sokiem z cytryn na gładka masę
  3. Espresso, mleko, agar oraz erytrol (cukier) podgrzewać na wolnym ogniu często mieszając (najlepiej cały czas), jak zacznie bulgotać zdjąć z ognia
  4. Płyny dodać do tofu i bardzo dobrze wymieszać
  5. Wyłożyć na spód, ostudzić, 
  6. Po ostudzeniu można obsypać stratą gorzką czekoladą, następnie schować do lodówki
  7. Chłodzić minimum 3 h


Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz