Lubię piec ciasta, a jeszcze bardziej lubię je jeść:) Od jakiegoś czasu chodziło za mną ciasto dyniowe, nie mogłam się tylko zdecydować jakie ma być konkretnie. Szuakłam, przeglądałam różne przepisy w internecie i nic mnie nie przekonało - a to za dużo roboty, tu nie mam wielu składników, itp. W niedzilę sie wzięłam i zrobiłam to, co lubię najbardziej - kulinarny eksperyment! :)
Nie byłam pewna co z tego wyjdzie, bo pierwszy raz piekłam jagielnik, ale się udało:) Ciasto bardzo dobre, bardzo sycące i co dla mnie bardzo ważne - zdrowe:)
Myślę, że nie jest to ostatni przepis na to ciasto jaki tu zamieszczę. Zamierzam eksperymentować z innymi odmianami;)
Składniki:
kubek kaszy jaglanej
2 kubki mleka roślinnego
kubek wody
6 łyżek słodu (ksylitol, melasa, w wersji niewegańskiej miód)
1300 g dyni
700 g cukinii
2 dojrzałe banany
2 łyżki tapioki (lub mąki ziemniaczanej) - najlepiej pożądnie kopiaste, ja dałam płaskie i uważam, że to jest za mało
100 g rodzynek
Przygotowanie:
- Kaszę jaglaną podpraż na suchej patelni, aż do momentu gdy zacznie wydzielać lekko orzechowy aromat. Następnie przepłucz pod bieżącą wodą. Zagotuj kubek mleka z kubkiem wody i dwiema łyżeczkami miodu. Dodaj kaszę. Gotuj 15-20 minut. Podczas gotowania nie mieszaj. Kasza ma wchłonąć cały płyn.
- Dynię i cukinię umyj i pokrój na kilka części. Piecz w piekarniku nagrzanym do 200 st. przez 40 minut (do miękkości)
- Kaszę, dynię i cukinię ostudź. Następnie zmiksuj z pozostałymi składnikami na gładką masę. Na koniec dodaj rodzynki (nie miksuj ich)
- Przełóż do formy (np. standardowej wielkości tortownica)
- Piecz w temp. 200 st. przez około godzinę
- Podawaj dobrze wystudzone
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.