poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Mazurek - pycha! bez cukru i bezglutenowy


Kolejne wspomnienie Wielkanocy. Szczerze mówiąc mazurek wcześniej jadłam tylko raz - standardowy, pszenny z masą kajmakową - jakie to było dobre! U mnie w domu mazurków się nie piekło, natomiast w tym roku Święta spędzałam już w nowym domu, z mężem:) Mazurek więc musiał być! ;) Ale czy da się upiec mazurek, który nie spowoduje nagłego wystrzału insuliny do krwi? Okazuje się, że da się. To pyszne ciasto w mojej wersji ma IG obniżone jak się dało;) Jest słodki, oczywiście nie tak słodki jak masa kajmakowa, ale wystarczająco słodki dla kogoś kto nie je cukru ;) Prezentuje się pięknie i bardzo szybko znika ze stołu. Mi smakował bardzo, a mężowi jeszcze bardziej ;)  





Składniki:
Spód:
200 g mąki migdałowej
2 białka
szczypta stewii
2 łyżki oliwy

Krem 1
łyżka masła
2 żółtka
2 łyżki mąki ziemniaczanej/tapioki + 2 łyżki wody
łyżka syropu z agawy
1/4 słoika dżemu pomarańczowego 100% bez cukru

Krem 2
2 łyżki mleka sojowego
łyzka masła kokosowego
1,5 tabliczki gorzkiej czekolady (74%)

Bakalie do ozdabiania

Przygotowanie:

Spód

  1. Białka jajek ubić na sztywno 
  2. Dodać mąkę i stewię. Delikatnie wymieszać
  3. Wylepic spód formy. Podnakłuwać widelcem 
  4. Piec w 150st przez 20 minut (aż sie lekko przyrumieni)
Krem 1
  1. Na parze "ubić" żółtka z syropem z agawy
  2. W rondelku rozpuścic masło, dodać zółtka oraz rozprowadzoną w wodzie mąkę ziemniaczaną. Na końcu dodać dżem. Całość dobrze wymieszać by nie powstały grudki 
Krem 2
  1. Czekoladę rozpuścic w rondelku z mlekiem i masłem kokosowym
Kremy wyłozyc na wierzch ciasta. Udekorowac bakaliami. 




Smacznego!

Soczewica na zielono

A teraz coś na obiad. Soczewica - cenne źródło białka. Danie lekkie i  pożywne, a do tego sycące. Tutaj w moim ulubionym połączeniu z zielonymi warzywami i kolendrą. Kolendra nadaje całemu daniu piękny, orzeźwiający  aromat. Polecam na szybki obiad :)




Składniki:

Soczewica zielona i czarna - 400 g po ugotowaniu
3 szalotki
6-8 ząbków czosnku
100 g szpinaku
100 g jarmużu (bez łodyg)
180 g kiełków soczewicy
łyżeczka imbiru, kuminu i mielonej kolendry
4 łyżki oliwy
3 łyżki wody
1 łyżka octu jabłkowego
Płatki suszonych pomidorów do posypania

Przygotowanie:

  1. Cebulę posiekać, czosnek przecisnąc przez praskę i podsmażyć na łyżce oliwy
  2. Dodać kiełki i ugotowaną soczewicę
  3. Dodać rozdrobnione liście szpinaku i jarmużu,. Dusić do miękkości 
  4. Zmieszać oliwę z wodą, octem, i przyprawami, dodać do całości i dobrze wymieszać
  5. Przed podaniem posypać suszonymi pomidorami 
Smacznego!

Przepyszny tofurnik na zimno, truskawkowy


Duuużo się dzieje w moim życiu ostatnio, na tyle dużo, że znowu miałam długa przerwę w pisaniu. Postaram się nadrobić. Chciałam wrzucić kilka przepisów przed świętami, ale niestety nie zdążyłam:( Będzie więc wspomnienie Wielkanocy! :)
Moja Wielkanoc była dość nietradycyjna pod względem kulinarnym. Mięsa nie lubimy więc go nie było, słodkich wypieków jeść nie mogę by dbać o moją rozchwianą insulinę. Były więc jajka, był też łosoś i trochę niskoglikemicznych wypieków, między innymi ten przepyszny i cudnej urody tofurnik! Pierwszy raz robiłam tofurnik na zimno, musiałam więc posiłkować się przepisem z Jadłonomii. Pyyycha! Miałam zamrożone truskawki z lata, przepysznie skomponowały się z lekko cytrynowym "serkiem". Nie mogę jeść cukru więc zastąpiłam go stewią i odrobiną syropu z agawy. 
Ilość dodanej stewii mocno zależy od jej rodzaju. Ja mam proszek stewiowy bez dodatków (wypełniaczy), bardzo słodki więc starczyła mi szczypta.
W efekcie wyszedł tofurnik, który w smaku przypomina zwykły sernik. Koleżanka, która wegańskiego jedzenia nie jada nie mogła uwierzyć, że to sernik bez sera i bez cukru ;) Polecam ten przepis, myślę, że będzie smakował każdemu:) 




Składniki:

Spód
migdały i suszone morele w proporcji 2:1 u mnie wyszło 1 kubek migdałów i pół kubka moreli

Masa "serowa"
3 kostki tofu po 180 g każda
1 puszka mleka kokosowego schłodoznego minimum 24 h w lodówce
1/3 szklanki soku z cytryny
5 łyżek syropu z agawy
szczypta stewii
laska wanilii
skórka starta z 1 cytryny
3 łyżeczki agaru

Masa truskawkowa:
około 20 truskawek
4-5 g agaru
niecałe 100 ml wody

Przygotowanie:

Spód:

  1. Migdały i morele namoczyć około 15 minut. Dobrze odsączyć i zmiksować na klejącą masę.
  2. Wylepić masą spód tortownicy i odstawić w chłodne miejsce
Masa "serowa:
  1. Z mleka kokosowego oddzielić tłuszcz (powinno go być około 2/3 puszki), przełożyć go do rondelka, dodać agar i syrop. Podgrzewać aż tłuszcz się rozpuści. Mieszać cały czas. Jak zacznie bulgotać podgrzewac jeszcze około 30 sekund i zdjąć z ognia
  2. Ciepłą mieszankę przełożyć do miski i zblendować razem z tofu
  3. Dodać sok i skórkę z cytryny, rozdrobnioną wanilię oraz stewię i ponownie zblendować na gładka masę
  4. Wylać na spód i schować do lodówki na minimum 3 godziny aż masa zastygnie
Masa truskawkowa:
  1. Agar rozprowadzić w zimnej wodzie i zagotować (analogicznie jak z tłuszczem kokosowym)
  2. Zmiksować agarową mieszankę razem z truskawkami. 
  3. Wylać na zastygłą maśe tofurnikową.
  4. Udekorować truskawkami i schować do lodówki.
  5. Chłodzić minimum 3 h 

Smacznego!


wtorek, 24 lutego 2015

Szpinakowa cieciorka

A oto i pesto z cieciorką, o którym wcześniej pisałam. Mniammm, ale się najadłam:)





Składniki:
szpinakowe pesto (tu przepis)
130 g cieciorki (waga przed ugotowaniem)

Przygotowanie:
  1. Ciecierzycę namocz minimum przez 12 h. Wymień wodę i gotuj przez godzinę
  2. Podawaj z ciepłym sosem pesto
Smacznego!

Szpinakowe pesto (trochę odchudzone)

Diety Metabolic Balance ciąg dalszy. Zamarzył mi się sos lub pesto. Chwila namysłu, chwila w kuchnie i jest :) Moje pesto jest odchudzone bo chciałam by służyło za sos, dlatego zamiast większej ilości oliwy dodałam wody. Ze smaku nie traci nic, jest pyszne, zdrowe i błyskawicznie się przyrządza. Jeśli chcesz pesto do kanapek, po prostu nie dodawaj wody - będzie bardziej gęste.



Składniki:

100 g świeżego szpinaku
50 g oliwek zielonych
15-20 g oliwy z oliwek
4 ząbki czosnku (duże)
3-4 plastry suszonego pomidora
łyżka ziół dalmatyńskich
50-100 ml wody

Przygotowanie:
  1. Szpinak umyć, czosnek obrać i pokroić w plastry
  2. Wszystkie składniki, oprócz oliwy, dusić pod przykryciem około 10 minut. Nie podgrzewam oleju jeśli nie muszę, dlatego warzywa duszę na wodzie.
  3. Do wysokiego naczynia przełóż podduszone warzywa, dodaj oliwę i zmiksuj na gładką masę przy pomocy blendera
  4. Gotowe:) Zjadłam z ciecierzycą - pycha:)


Smacznego!

wtorek, 10 lutego 2015

Gołąbki wegańskie


Przypadkowe zakupienie kapusty włoskiej zaowocowało przyrządzeniem gołąbków. Jak zwykle w trochę innej wersji;) 
Niestety ja nie mogę ich jeść, ze względu na moją przymusową dietę :( ale Narzeczony zajada się ze smakiem i mówi, że są pycha:)
Gołąbki bez mięsa, a mimo to pyszne i sycące. Dodatek kasz sprawia, że są o wiele zdrowsze od tych tradycyjnych. Są bogatym źródłem witamin z grupy B (z wyjątkiem B12), błonnika, kwasu foliowego oraz wielu minerałów (fosforu, magnezu, potasu, żelaza, miedzi, cynku, wapnia, manganu oraz krzemu). Wielkie bogactwo!
Jak widzicie warto czasem porzucić swoje mięsne przyzwyczajenia i spróbować czegoś innego - na pewno wyjdzie na zdrowie:)







Składniki (na około 10 gołąbków):
600 g pieczarek
300 g cebuli
100 g kaszy gryczanej
100 g kaszy owsianej
szczypta suszonej szałwi
kopiasta łyżeczka słodkiej papryki
 płaska łyżeczka tymianku suszonego
pieprz, sól
tłuszcz do smażenia (ja użyłam łyżki oleju kokosowego)
średniej wielkości kapusta włoska

Przygotowanie:

Farsz:
  1. Kasze ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu i odcedzić
  2. Pieczarki i cebulę obrać
  3. Cebulę posiekać, pieczarki pokroić w półplasterki
  4. Na dużej patelnie rozgrzać odrobinę tłuszczu i wrzucić cebulę. Dusić aż nieco zmięknie. W razie potrzeby podlać wodą
  5. Dołożyć pieczarki, gdy nieco zmiękną dodać przyprawy i dusić o miękkości
  6. Zdjąć z ognia. Dodać kasze i dobrze wymieszać. Przestudzić.
Kapusta:
  1. Z kapusty wykroić głąb. Wierzchnie liście wyrzucić. Obierać kapustę (delikatnie) z pozostałych liści i odkładać na stosik
  2. W garnku zagrzać wodę
  3. W gorącej wodzie zamaczać liści aż nieco zmiękną (1/2-1 minuty)
  4. W zmiękczone liście nakładać farsz i zawijać gołbki
  5. Zwinięte układać ciasno w garnku, podlać wodą
  6. Gotować pod przykryciem 20-40 minut (czas gotowania dostosuj do oczekiwanej miękkości)
 Sos pomidorowy z cytrynowym aromatem:

wywar z gotowania gołąbków
200 g koncentratu pomidorowego
tymianek, sól, pieprz, kurkuma
sok z 1/4 cytryny
zioła prowansalskie

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą i zagotować. Jeśli sos jest zbyt gęsty dodać wody. Podawać do gołąbków.
W wersji bardziej gęstej świetnie nadaje się do kanapek:)


niedziela, 8 lutego 2015

Medaliony z tofu

Parę dni temu, kiedy na obiad, wg jadłospisu, przeznaczone było tofu, bardzo chciałam je zjeść w jakiejś innej formie niż pokrojone kawałki. Co tu jednak zrobić przy tak ograniczonej ilości składników jaką mam w II fazie diety MB? Kotlety? Ale tak bez siemienia czy jajka? Da się? Da się! Dla chcącego nic trudnego:)
Było pysznie;)
Podawać oczywiście z sałatką lub gotowanymi warzywami;)




Składniki (na kilka małych kotlecików):130 g tofu naturalnego
łyżka mąki sojowej
5 oliwekj zielonych
1 kawałek razowego żytniego chleba (podsuszonego)
szczypta soli
sproszkowane suszone pomidory 1-2 łyżeczki
tymianek, oregano - razem łyżeczka
oliwa z oliwek lub olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

  1. Chleb pokrój na mniejsze kawałki 
  2. W malakserze zmiksuj chleb, tofu i oliwki - jeśli nie masz malaksera możesz podane składniki przepuścić przez maszynkę do mięsa/wyciskarkę ślimakową/zmiksowac blenderem; przy ostatniej opcji warto wcześniej wymieszać składniki i odstawić na co najmniej godzinę by chleb zwilgotniał)
  3. Dodaj przyprawy i dokładnie wymieszaj/zmiksuj
  4. Na koniec dodaj mąkę i wymieszaj masę
  5. Formuj małe kotleciki. Masa jest mocno kleista więc dla ułatwienia możesz obtoczyć każdy medalion w odrobienie oliwy z oliwek
  6. Smaż na złocisty kolor z obydwu stron

Smacznego!