W skrócie wygląda to tak:
Jak wcześniej wspominałam wizyta u dietetyka zaowocowała wykryciem insulinonadwrażliwości. Wiąże się to z totalną zmianą diety i wywrócieniem moich przyzwyczajeń do góry nogami. Dieta, która zleciła pani doktor opiera się na systemie żywieniowym Metabolic Balance. Jestem w tej chwili w II fazie diety, która wiąże sie z wieloma ograniczeniami co do jakości (lista produktów, które mogę jeść jest ograniczona) i ilości pokarmów. Cieżko z tego coś wykombinować, ale da się:) Dużym plusem tej diety jest to, że posiłki przgotowuję naprawdę błyskawicznie:)
Dziś przepis na moje ulubione na tej diecie śniadanie, czyli żytnie grzanki z pastą z awokado w dwóch wersjach. Pyyyyyycha:) Tylko dlaczego tak mało;)
Składniki:
olej kokosowy
chleb żytni
Wersja I:
awokado
4 ogórki koserwowe
ulubione zioła (np. bazylia, tymianek, oregano)
sól i pieprz do smaku
WersjaII (pikantna):
awokado
papryczka peperoni (1-2 przy większej ilości pali w gardle)
zioła (bazyliza,oregano) i sól do smaku
Wykonanie:
- Na początku trzeba zrobic grzanki:) Ja podsmażam chleb na oleju kokosowym. Maja wtedy genialny, kokosowy aromat.
- Awokado obierz, następnie razem z ogórkami (papryczką) pokrój na mniejsze kawałki.
- Zmiksuj na gładka masę (wersję z ogórkiem miksowałam w wyciskarce do soków, masa nie była gładka, były wyczuwalne kawałki ogórka i awokado i w takiej wersji chyba mi nawet bardziej smakowało)
- Dodaj przyprawy i zmiksuj jeszcze raz.
- Pastę podawaj na grzankach z dodatkiem pestek słonecznika i dyni.
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.